III Lwówecki Sejmik Mineralogiczny - relacja

W dniach 23-25. X. 2009 r. odbył się już po raz trzeci Sejmik Mineralogiczny w Lwówku Śląskim.
Wzięli w nim udział geolodzy i kolekcjonerzy z całego kraju, którzy na trzy dni zagościli w zabytkowym Ratuszu. Gospodarzami spotkania był Urząd Gminy i Miasta w Lwówku Śląskim, Lwówecki Ośrodek Kultury oraz Towarzystwo Geologiczne „Spirifer”. Jak i podczas poprzednich edycji jesienne spotkanie pasjonatów mineralogii obfitowało w wiele atrakcji. Sejmik rozpoczął się Obrzędem Walońskim i otwarciem wystawy Fotoreportażu z tegorocznego XII Lwóweckiego Lata Agatowego. Wszyscy akredytowani goście otrzymali materiały promocyjne i niewątpliwą perełkę wśród wydawnictw mineralogicznych – unikatowe tegoroczne wydawnictwo - album „Agaty z Płóczek Górnych” pod redakcją Tomasza Praszkiera.


Od czego zacząć?. Fot. M. Jabłecka.

Przez całą piątkową noc do ratusza przybywali kolejni uczestnicy, trwało rozstawianie wystaw w gablotach, gdzie kolekcjonerzy zaprezentowali minerały i skamieniałości. Trwała biesiada walońska, podczas której po powitaniach trwały dyskusje merytoryczne do rana.



Ekspozycje kolekcjonerów. Fot. M. Jabłecka.



Najmłodsi wystawcy z Pracowni Spirifer. Fot. M. Jabłecka.


Novum tegorocznej imprezy była wyprawa geologiczna do kopalni miedzi w Rudnej i Lubinie (ZG „Lubin” KGHM). W mroźny, ciemny jeszcze sobotni poranek o godzinie 4.30 najbardziej zapaleni mineralodzy stawili się pod Ratuszem, skąd zorganizowanym transportem dotarli do szybów. Po zjeździe na dół na głębokość 610 m (Lubin, szyb „Bolesławiec”) i ponad 1000 m (Rudna) przez kilka godzin w dwóch grupach penetrowano chodniki. Uczestnicy przemieszczając się pieszo i górniczymi samochodami terenowymi zapoznali się z budową geologiczną złóż i technikami wydobycia. Gościli ze sztygarami na przodku, u dyrektora kopalni i zwiedzili muzeum przy szybie „Bolesławiec”. Kolekcjonerzy pozyskali też okazy do swoich zbiorów – rudy z minerałami i skamieniałości ryb. Około południa pełni wrażeń powrócili do Lwówka, gdzie tymczasem już od rana trwały warsztaty mineralogiczne, mini-giełda minerałów i wystawy kolekcji uczestników sejmiku. Nie trzeba chyba nadmieniać, że niemalże nikt z uczestników wyprawy w głąb ziemi nie myślał o wypoczynku.



Zwiedzanie kopalni Lubin 610 m. Fot. M. Jabłecka.



Mineralizacja siarczkowa. Fot. M. Jabłecka.



Górnicy. Fot. M. Jabłecka.



Zwiedzanie kopalni. Fot. M. Jabłecka.


Sień ratusza i Sala Mieszczańska była pełna gości przez całą sobotę i niedzielę. Sejmik odwiedziło wielu zwiedzających, także zagranicznych, którzy przybyli tu, aby zobaczyć jeszcze jedną niewątpliwą atrakcję tegorocznej edycji Sejmiku. Były to ostatnie dwa dni ekspozycji, która już od Lwóweckiego Lata Agatowego budziła wiele emocji – to wystawa „Metale zaklęte w kryształach”. Kilkaset eksponatów pochodzących z całego świata - okazy złota, srebra, platyny, kamieni szlachetnych, metalicznych minerałów i minerałów rudnych wyeksponowanych w nowoczesny sposób, doskonale merytorycznie opisanych, prezentowanych w starych wnętrzach Sali Mieszczańskiej.. czy trzeba czegoś więcej by zachwycić koneserów? Tej jakości i urody okazów może pozazdrościć niejedno muzeum. Wystawa czynna zaledwie kilka miesięcy, sądząc po wpisach do księgi gości, została doceniona. Także skromnym zdaniem piszącej te słowa, tak przygotowana wystawa zasługuje na stałą ekspozycję.



Wystawa „Metale zaklęte w kryształach”. Fot. M. Jabłecka.



Fluoryty na wystawie. Fot. M. Jabłecka.



Wystawa "Fotoreportaż z XII LLA". Fot. M. Jabłecka.



Giełda minerałów. Fot. M. Jabłecka.



Pozyskiwanie nowych lokalizacji. Fot. M. Jabłecka.


Wróćmy jednak na Sejmik. Sobotnie popołudnie obfitowało w kolejne wydarzenia. Pełną salę słuchaczy zgromadził wykład prof. UW dr.hab. Jana Parafiniuka z Instytutu Geochemii, Mineralogii i Petrologii Wydziału Geologii UW pt. „Minerał, a co to właściwie znaczy?” oraz prelekcja dr. inż. Marka Łodzińskiego z AGH pt. „Sudeckie beryle”. Oba wykłady bogato ilustrowane slajdami skłoniły uczestników do dyskusji i zadawania pytań. Wymiany poglądów przeniosły się do kuluarów.
Wieczór zintegrował uczestników. W sieni na parterze rozpoczęły się pokazy slajdów z wypraw, które stanowią przecież nieodzowną cześć życia i pasji kolekcjonerów. Dr. Marek Łodziński podzielił się wspomnieniami z tegorocznej wyprawy geologicznej na mroźny Spitsbergen. Zwłaszcza młodszą część widowni zachwyciły widoki fauny, a okrzyki emocji pojawiły się przy prezentacji obrazów ze spotkań geologów z niedźwiedziem polarnym, który odwiedził ich bazę. Piękno budowy geologicznej Svalbardu pozostawiło w słuchaczach niezatarte wspomnienia.
Niezwykłe spotkanie z lokalizacją Masywu Lowoziero na Półwyspie Kola przybliżył nam Krzysztof Dembicz z Towarzystwa Geologicznego „Spirifer” pokazując slajdy z wyprawy, która odbyła się we wrześniu tego roku. Bogactwo rzadkich minerałów, które występują w tym jedynym miejscu na świecie można było obejrzeć w naturalnych warunkach ich występowania. Pokazowi towarzyszył fachowy opis i barwna opowieść o wyprawie w wykonaniu Autora.



Wykłady. Fot. M. Jabłecka.



Wykłady. Fot. M. Jabłecka.



Pokazy slajdów. Fot. M. Jabłecka.


W trakcie wieczoru nastąpił jeszcze jeden miły moment. Organizatorzy, w imieniu swoim i Burmistrza Lwówka Śląskiego p. Ludwika Kaziów wręczyli uroczyście dyplomy z podziękowaniami wszystkim tym kolekcjonerom, którzy uświetnili Sejmik prezentacjami swoich kolekcji.



Organizatorzy. Fot. M. Jabłecka.



Sejmik nocą. Fot. M. Jabłecka.



Chlebem i ogórkiem. Fot. M. Jabłecka.


Podczas gdy trwały pokazy slajdów, jednocześnie rozpoczęła się biesiada. W sąsiedniej sali serwowano kolację, suto zastawione w mięsiwa stoły, bochny chleba ze smalcem i ciepłe napoje pozwoliły nabrać sił do obejrzenia ostatniego tego wieczoru pokazu autorstwa mieszkańca Lwówka Śląskiego p. Roberta Zawadzkiego pt. „Madagaskar na 20-lecie Towarzystwa Geologicznego „Spirifer”. Autor przedstawił w przystępny sposób barwny fotoreportaż z wyprawy we wrześniu tego roku, którą z okazji przypadającego w tym roku 20. rocznicy swojego powstania zorganizowało Towarzystwo Geologiczne „Spirifer”. Podczas tej jubileuszowej wyprawy „czerwoną wyspę” odwiedziło kilkadziesiąt pasjonatów mineralogii, poznając endemiczne uroki Madagaskaru, odwiedzając parki narodowe i liczne stanowiska występowania rzadkich minerałów.
Sam organizator i inicjator wyjazdu na Madagaskar, Prezes „Spirifera” Tomasz Praszkier, będący jednocześnie pomysłodawcą Sejmiku Mineralogicznego mimo, iż nie mógł uczestniczyć w III edycji Sejmiku, połączył się z uczestnikami tego wieczoru podczas telekonferencji, przekazując pozdrowienia i podziękowania wszystkim obecnym uczestnikom i organizatorom.
Słoneczna niedziela w Lwówku Śląskim była dniem kolejnych spotkań, oglądania wystaw i trwania giełdy. Ale nie tylko. Najmłodsi uczestnicy Sejmiku, członkowie Pracowni Geologicznej „Spirifer” - gimnazjaliści Maksymilian Jabłecki i Jan Okraska pod opieką Rafała Nawrota, Andrzeja Korzekwy i dr. Marka Łodzińskiego udali się na wyprawę geologiczną. Chłopcy, nie mogąc niestety uczestniczyć z racji młodego wieku (przepisy górnicze) w sobotnich wyprawach do kopalń, w niedzielny poranek pojechali do kamieniołomu w Raciborowicach Górnych. Tu, badając profil i penetrując stanowiska natknęli się na fascynujące znalezisko – kości triasowego gada Nothosaurusa. Po kilku godzinach pracy chłopcom udało się wypreparować ze skał cały krąg i kilka kości. Po powrocie do Ratusza z dumą pokazali swoje skarby uczestnikom Sejmiku. Już zapowiedzieli, że swoje znaleziska zaprezentują na przyszłorocznej wystawie w Ratuszu. W tym roku także urządzili wystawę ze swoich kolekcji – tematem ich ekspozycji były min. minerały pozyskane podczas letniej wyprawy Pracowni „Spirifer” na Krym.



Wykuwanie kości. Fot. M. Jabłecka.



Kość Notozaura. Fot. M. Jabłecka.


Popołudnie minęło na pakowaniu wystaw i pożegnaniach. Tegoroczna edycja Sejmiku przeszła do historii. Doskonała organizacja, bogactwo atrakcji, interesujące spotkania w gronie profesjonalistów – wszystkie te atuty skłaniają do oczekiwania z niecierpliwością na przyszłoroczną edycję Sejmiku Mineralogicznego w ratuszu w Lwówku Śląskim. W miejscu, które przyciąga, zarówno latem podczas Lwóweckiego Lata Agatowego, jak i jesienią podczas bardziej kameralnych, ale jakże wartościowych spotkań dla wszystkich tych, dla których słowo „minerał” znaczy tak wiele.

Monika Jabłecka
październik 2009